I EDYCJA TOUR DE SILESIA – 08 – 09 LIPCA 2017

Pierwszy ultra maraton kolarski Tour de Silesia odbył się w dniach 8-9 lipca 2017 r. Start oraz meta wyścigu mieściły się na obiekcie sportowym w Świerklanach.

Na pomysł organizacji maratonu wpadli Sebastian Dusik oraz Paweł Pieczka. Później dołączyli do nich Krystian Juraszek (odpowiedzialny za prowadzenie strony internetowej) oraz Dominik Grabowski (reklama i zdjęcia). Za wszelkiego rodzaju grafiki od początku istnienia Tour de Silesia odpowiada Ania Juraszek. Każdy z organizatorów miał swoje funkcje. Sebastian załatwił super punkty z niezapominanym jedzeniem, natomiast Paweł trzymał pieczę nad zapisami oraz regulaminem. Trasa została wybrana po długich naradach z wielu atrakcyjnych propozycji. Zawodnicy mieli do wyboru dwa dystanse: 370 km oraz 500 km. Start odbywał się tylko w kategorii OPEN.

Zaprezentowane wyżej ślady były jedynie propozycją ze strony organizatorów. Zgodnie z zapisami w regulaminie, każdy uczestnik mógł swoja trasę dowolnie modyfikować. Konieczne było tylko zaliczenie wskazanych punktów kontrolnych, na których zawodnicy zbierali pieczątki do specjalnie przygotowanej książeczki. Punkty kontrolne dla dystnasu 370 km znajdowały się w takich miejscowaściach jak: Krzyżanowice, Rudy, Olkusz, Bolęcin (Zajazd NAWSIE – Punkt Żywieniowy), Andrychów, Koniaków oraz Cieszyn. Natomiast uczestnicy dystnasu 540 km byli zobowiązani o zebranie piczątki w takich lokalizacjach jak: Krzyżanowice, Pyskowice, Olesno, Kłobuck (Punkt Żywieniowy), Koniecpol, Ogordzeniec, Bolęcin (Zajazd NAWSIE – Punkt Żywieniowy), Andrychów, Koniaków oraz Cieszyn.

Za główny cel, organizatorzy maratonu postawili sobie promowanie atrakcyjnych terenów historycznego Śląska. Podczas pierwszej edycji pogoda dopisała. Padało jedynie w piątek podczas zapisów (a w zasadzie była to sroga burza) oraz miejscami w sobotę. W niedzielny poranek zawodnicy mogli podziwiać super widoki w Beskidach. Na mecie na każdego uczestnika czekał pamiątkowy medal oraz kiełbaska z grila.

Poniżej prezentujemy oficjalne wyniki I edycji Tour de Silesia:

Na bazie załączonych wyżej wyników widzimy, iż łącznie na I edycję TdS zapisało się 182 uczestników, co było naszym ogromnym sukcesem. Dystans 370 km wybrało 112 osób, z czego 89 przkroczyło linię mety. Natomiast na dystans 540 km zgłosiło się 70 uczestników a do mety dotarło 58 osób.

Zachęcamy do galerii, w której znajdują się pamiątkowe zdjęcia z I edycji Tour de Silesia:

DZIĘKUJEMY WSZYSTKIM ZA ZAUFANIE I UDZIAŁ W TDS 2017!!!

—————————————————————————————————————————————————————————————————————

II EDYCJA TOUR DE SILESIA – 25 – 27 MAJ 2018

II edycja ultra maratonu Tour de Silesia odbyła się w dniach 25-27 maja 2018 r. Po rozmowach z przedstawicielami Gminy Godów, którym bardzo spodobał się Nasz projekt, zdecydowaliśmy o przeniesieniu bazy maratonu na obiekt sportowy klubu LKS “OLZA” Godów w Godowie.

Wraz z rozwojem Naszej imprezy, zyskaliśmy wsparcie wielu innych osób. Z pomocą przyszła Pani Dyrektor Szkoły Podstawowej w Godowie, która udostępniła nam salę gimnastyczną na noclegownię. Dzięki temu, zawodnicy nawet z najdalszych zakątków Polski, mogli spokojnie wypocząć przed startem w sobotni poranek. Chęć pomocy wyraziły także panie z Gminnego Centrum Kultury, Turystyki i Sportu w Godowie.

Podaczas II edycji TdS dla nieustraszonych kolarzy, przygotowaliśmy dwie trasy liczące odpowiednio 350 km oraz 600 km. Obie były bardzo wymagające i wymagały odpowiedniej zaprawy, aby je pokonać. Podobnie jak przed rokiem, start odbywał się tylko w kategorii OPEN.

Wszystko rozpoczęło się w piątek po południu, gdy nastąpiło oficjalne otwarcie biura zawodów. Każdy z zawodników, musiał odebrać swój numer startowy oraz złożyć podpis na liście. Wieczorem zasiedliśmy do wspólnego ogniska, gdzie w dużym gronie dyskutowaliśmy o przeróżnych tematach związanych z kolarstwem długodystansowym. W końcu wszyscy poszli spać, aby zgromadzić siły na jutrzejszy start.

O godzinie 6.00 w sobotni poranek, ponownie otwieramy Nasze biuro zawodów. Od teraz wszystko dzieje się bardzo szybko. Ze wszystkich stron zjeżdża się coraz większa liczba zawodników. W końcu o 7.00 na trasę 350 km ruszają pierwsi śmiałkowie. Start ostatniej z grup na dystansie 600 km nastąpił po 9.00. Tak oto ponad 200 zawodników rozpoczęło walkę na morderczej trasie maratonu Tour de Silesia.

Pierw wspólnie podążyli w kierunku Opawy, skąd skierowali się na Burntal. Następnie zdobyli najwyższy szczyt pasma Wysoki Jesionik – Pradziad. Na parkingu, gdzie rozpoczyna się podjazd, czekał specjalnie przygotowany puntk kotrolny. Można było uzupelnić bidony, zjeść kołoczka oraz zabrać batona w trasę. Kolejne kilometry, to walka z licznymi podjazdami, którymi były naszpikowane tegoroczne trasy. W nagrodę, na każdego czekał ciepły obiad i chwila wytchnienia na punkcie kontrolnym w Prudniku. Potem ostatnia prosta, przejazd przez Gogolin, wspinaczka na Górę św. Anny, Kędzierzyn-Koźle i w końcu upragniona meta w Godowie dla dystansu 350km. Uczestnicy dłuzeszego z dystansów w Godowie mógli liczyć na kolejny ciepły posiłek w barze Aperitif oraz dobre warunki do szybkiego odpoczynku. Było to bardzo ważne, bowiem czekała ich jeszcze mordercza pętla po Beskidach, z podjazdami na Przegibek, Salmopol i Kubalonkę. Na zakończenie wizyta w Cieszynie i jazda w kierunku mety w Godowie. Po dotarciu na metę, każdy z zawodników otrzymał pamiątkowy medal oraz tradycyjny Śląski Obiod, który dla większości zawodników był zupełnie czymś nowym.

Organizacja II edycji maratonu przebiegła w świetnej atmosferze. Każdy z zawodników mógł sprawdzić swoją formę oraz poprawić rekordy życiowe. Pogoda również dopisała, należy wręcz powiedzieć, iż była idealna. Teraz nie pozostaje nic innego, jak zacząć myśleć nad koleją edycją, która będzie miała miejsce ponownie na terenie Naszej Gminy w Maju 2019r.

Zdjęcia z maratonu TdS 2018:

Wyniki maratonu TdS 2018:

SERDECZNIE DZIĘKUJEMY WSZYSTKIM, KTÓZY ZAANGAŻOWALI SIĘ W NASZ PROJEKT!!! DO ZOBACZENIA W PRZYSZŁYM ROKU!!!

————————————————————————————————————————————————————————————————————–

III EDYCJA TOUR DE SILESIA – 18-19 MAJ 2019

III edycja ultra maratonu Tour de Silesia, odbyła się w dniach 18-19 Maj 2019 r. Podobnie jak przed rokiem bazą maratonu był obiek sportowy w Godowie. Po raz kolejny mogliśmy liczyć na wsparcie lokalnych władz oraz instytucji, za które serdecznie dziękujemy! 🙂

Jak co roku, dla uczestników przygotowaliśmy kilka nowości. Największą zmianą była mozliwość startu na dystansie FAMILY 100 km. W związku z tym podczas III edycji TdS, rywalizacja odbywała się na dystansie 100 km, 330 km oraz 510 km. Dodatkowo na dystansach MINI oraz CLASSIC wprowadzono możliwość startu w kategorii SOLO oraz OPEN.

W sobotni poranek jako pierwsi na trasę ruszyli zawodnicy najdłuższego dystansu CLASSIC. Czekała na nich trasa o długości 510 km, na której ilość przewyższeń równała się 7100 m. Pokonanie takiego dystansu to nielada wyzwanie. Po pierwszych płaskich kilometrach, zawodników czekał podjazd na najwyższy punkt tegorocznej edycji – Łysą Horę (1323 m). Jest to najtrudniejszy podjazd w całych Beskidach. Trud zdecydowanie wynagradzają widoku ze szczytu, które zapierają dech w piersiach. Po szybkim zjeździe, każdy mógł uzupełnić zapasy na punkcie kontrolnym na 88 km. Następne kilometry to kolejne podjazdy, zjazdy oraz krótka wizyta na Słowacji. Drugi punkt kontrolny znajdował się na przełęczy Pustevny. Tam na wysokości 1010 m, na zawodników czekały zimne napoje oraz pyszny obiad. Po którkim odpoczynku czas na zjazd leśną ścieżką, przeznaczoną tylko dla rowerów. Najtrudniejsze kilometry pokonane 🙂 Tak w tym miejscu mógł powiedzieć każdy uczestnik. KOlejne kilometry to pagórkowate tereny z widokami na zamek w Stramberku czy malowniczy Bilovec. Po przekroczeniu granicy trasa biegła przez Syrynię w kierunku Rybnika, gdzie zlokalizowany był kolejny punkt kontrolny. Był on wspólny dla wszystkich dystansów i mieścił się przy stadione żużlowym w Rybniku. Szybka zupka, kawa i zaczynamy nocną zabawę! Czas ponownie odwiedzić Beskidy, lecz tym razem po polskiej stronie. Na początek przełęcz Przegibek. Później uzupełnienie zapasów na punkcie kontromnym ORLEN w Węgierskiej Górce. Z tego miejsca do mety pozostało 90 km. Na zawodników czekał podjazd w Koniakowie, następnie Kubalonka i ostatnia prosta do mety. W tym miejscu śmiało możemy powiedzieć, iż była to jedna z najtrudniejszych edycji TdS 🙂 Na mecie każdy zawodnik otrzymał pamiątkowy medal oraz Śląski Obiod!

Po zawodnikach dystansu CLASSIC, na starcie pojawili się śmiałkowie z dystansu MINI. Czekała na nich trasa o długości 330 km, która liczyła aż 4700 m przewyższenia. Podobnie jak na najdłuższym dystansie po pierwszych płaskich kilometrach, zawodników czekał podjazd na najwyższy punkt tegorocznej edycji – Łysą Horę (1323 m). Długi, mozolny podjazd, świetne widoki i w nagrodę szybki zjazd na punkt kontrolny. Następne kilometry to kopia trasy z dłuższego dystansu, poza jednym fragmentem. Drugi punkt kontrolny rówież znajdował się na przełęczy Pustevny. Tam na wysokości 1010 m, na zawodników czekały zimne napoje oraz pyszny obiad. Po którkim odpoczynku czas na zjazd leśną ścieżką, przeznaczoną tylko dla rowerów. Najtrudniejsze kilometry pokonane 🙂 Kolejne kilometry to pagórkowate tereny z widokami na zamek w Stramberku czy malowniczy Bilovec. Po przekroczeniu granicy trasa biegła przez Syrynię w kierunku Rybnika, gdzie zlokalizowany był kolejny punkt kontrolny. Był on wspólny dla wszystkich dystansów i mieścił się przy stadione żużlowym w Rybniku. Z tego miejsca dla dystansu MINI pozostała ostatnia prosta w kierunku mety, gdzie na każdego czekał pamiatkowy medal i pyszny, Śląski Obiod 🙂

Uczestnicy dystansu FAMILY wystartowali w Niedzielny poranek. Ich celem było pokonanie 100 km po pagórkowatych terenach Śląska. Przez Olzę, Syrynię, Zwonowice zawodnicy dotarli do punktu kontrolnego, którymieścił się przy stadionie żużlowym w Rybniku. Każdy mógł tam uzupełnić swoje bidony, zjeść zupkę oraz zabrać batona na drogę. Dalsza część trasy prowadziła przez Świerklany i Jastrzębie Zdrój na metę w Godowie. Tutaj uczestnicy otrzymywali pamiatkowe medale oraz posiłek regenracyjny w postaci Śląskiego Obiadu, który czekał na nich w barze Aperitif.

W taki sposób do historii przeszła kolejna edycja TdS. Po raz kolejny dopisała pogoda. Oprócz kilku burz, cały czas świeciło słońce a temperatura była idealna. No może poza lekkim ochłodzeniem po deszczach w nocy 🙂 Pod względem uczestników była to dla Nas rekordowa impreza. Mieliśmy zaszczyt gościć ponad 550 osób! Poniżej prezentujemy galerię zdjęć oraz krótki filmik.

Zdjęcia z maratonu TdS 2019

Oficjalne wyniki III EDYCJI MARATONU TdS 2019

Dla dystansu FAMILY 100 km klasyfikacja nie była prowadzona. Głównym celem była tutaj dobra zabawa i radość z każdego pokonanego kilometra 🙂

OGROMNE GRATULACJE DLA WSZYSTKICH UCZESTNIKÓW ORAZ SERDECZNE PODZIĘKOWANIA DLA SPONSORÓW I WOLONTARIUSZY III EDYCJI TDS!!!

————————————————————————————————————————————————————————————————————

IV EDYCJA TOUR DE SILESIA – 19-20 WRZEŚNIA 2020

IV edycja ultra maratonu kolarskiego Tour de Silesia, odbyła się dość nietypowo w dniach 19-20 WRZEŚNIA 2020 r. Start i meta ponownie znajdowały się na obiekcie sportowym w Godowie. Pierwotnie maraton miał odbyć się w Maju, lecz niepewna sytuacja związana z rozwijającą się pandemią COVID-19, zmusiła nas na zmianę terminu. Po analizie kalendarza okazało się, iż jedyny wolny temin jest we Wrześniu. Jak się okazało, był to strzał w dziesiątkę!

Pomimo późnej pory roku, pogoda dopisała. Za dnia było ciepło i słonecznie. Jedynym utrudnieniem był mały spadek temperatury nocą oraz lokalne opady deszczu, które spotkały coniektórych zawodników na trasie. Podobnie jak przed rokiem, rywalizacja odbywała się na trzech dystansach: 100 km, 300 km oraz 500 km. Na ostateczny wygląd tras, również wpływ miała pandemia. Z powodu obostrzeń niemozliwy był wjazd na terytorium Republiki Czeskiej, więc trasa została poprowadzona w 100% po terytorium Polski. Pomimo tego, zawodnicy nie mogli narzekać na brak widoków oraz sporą ilość podjazdów 🙂

Jak co roku, jako pierwsi na trasę ruszyli zawodnicy najdłuższgo dystansu. Start odbywał się z podziałem na kategorię SOLO oraz OPEN. Po pagórkach w okolicy Cieszyna oraz Bielska Białej, zawodników czekało pierwsze wyzwanie – podjazd pod przełecz Salmopolską. W nagrodę, po szybkim zjeździe każdy mógł odpocząć na punkcie kontrolnym w Wiśle Malince. Na zawodników czekał arbuz, banany, zupka i oczywiście zimne napoje. Kolejne kilometry to podjazd pod Kubalonkę, Koniaków oraz Kocierz, na szczycie którego znajdował się kolejny punkt kontrolny. Po uzupełnieniu bidonów na zawodników czekał stosunkowo płaski odcinek do Bolęcina, gdzie w zajeździe Nawsie na każdego czekała pyszna zapiekanka. Wraz z kolejnymi kilometrami na trasie zapadał zmrok oraz pojawiły się podjazdy w rejonie Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Przedostatni punkt kontrolny znajdował się w Rogoźniku, gdzie na zawodnikó czekała miła obsługa oraz pyszny makaron. Ostatni etap był stosunkowo płaski, lecz przy olbrzymim zmęczeniu kilometry potrafią się bardzo dłużyć. Dla zabicia monotonii uczestnicy podjechali Górę Świętej Anny, a następnie zjechali na ostatni punkt kontrolny do Żyrowej. Tam przy muzyce i ognisku mogli naładować siły na sotatnie kilometry w kierunku mety. W Godowie na każdego czekał pamiątkowy medal oraz tradycyjny już Śląski Obiod 🙂

W drugiej kolejności na trasę ruszyli zawodnicy dystansu 300 km. Zdecydowana większosć trasy tego dystansu pokrywała się z trasą 500 km. Na początek pagórki, później podjazd pod Salmopol, Kubalonkę, Koniaków oraz Kocierz. Punkty kontrolne były wspólne dla obu najdłuższych dystasnsów. Rozjazd nastąpił dopiero po zjedzeniu wspólnej zapienakni na punkcie w Bolęcinie. Z tego miejsca trzysetka Libiąż, Pszczynę i Jastrzębie dotarła do Godowa. Tutaj każdy otrzymał pamiątkowy medal, łyk złotego trunku oraz Śląski Obiod 🙂

Śmiałkowie startujacy na trasie dystansu FAMILY, zameldowali się na obiekcie sportowym w Niedzielę. O godzinie 8.30 na trasę ruszili pierwsi zawodnicy. Czekało na nich pagórkowate 100 km. Pierwszym wyzwaniem był podjazd pod wieżę w Pogrzebieniu, skąd uczestnicy spokojnymi drogami skierowali się w stronę zalewu Rybnickiego. Punkt kontrolny znajdował się przy lokalu PALECIAK, w bezpośrednim sąsiedztwie zalewu. Po uzupełnienu kalorii oraz bidonów, zawodnicy przez Rybnik i Jastrzębie Zdrój dotarli do mety w Godowie. Tutaj pamiatkowy medal, Śląski Obiod i zadanie pokonania 100 km można uznać za wykonane 🙂

Tak zakończyła się już IV edycja Tour de Silesia. W tym roku gościliśmy rekordową liczbę uczestników w dziejach Naszej imprezy – ponad 600 zawodników!!! Wszystkim serdecznie gratulujemy oraz dziękujemy za udział 🙂 Poniżej prezentujemy pamiątkową galerię zdjęć oraz oficjalne wyniki maratonu w 2020 roku! 🙂

Zdjęcia z maratonu TdS 2020

Oficjalne wyniki IV EDYCJI MARATONU TdS 2020

DZIĘKUJEMY WSZYSTKIM ZA UDZIAŁ ORAZ ZAPRASZAMY W PRZYSZŁYM ROKU!!!


V EDYCJA TOUR DE SILESIA – 10-11 LIPCA 2021

Wymagające podjazdy okraszone pięknymi widokami, niezapomniana atmosfera oraz idealna pogoda. Tak w kilku słowach można streścić V edycję ultra maratonu rowerowego Tour de Silesia, która wystartowała w dniach 10-11 Lipca z malowniczego Godowa. Pierwotnie, impreza miała odbyć się w weekend przypadający na 22-23 Maj. Niestety, obostrzenia związane z pandemią COVID-19, wymusiły na Nas zmianę terminu na letni.

Tym razem, na listach startowych tej prestiżowej już imprezy, widniało ponad 640 nazwisk, zapisanych na dystansie 100 km, 300 km lub 500 km. Cała impreza zaczęła się w Piątek po południu. Po dwóch krótkich lecz intensywnych burzach, wyszło słońce a powietrze zrobiło się lekkie. O 17.00 na obiekt sportowy w Godowie zaczęli przybywać pierwsi zawodnicy. Czekał na nich grill, napoje oraz pakiety startowe, które można było odebrać w biurze zawodów. Każdy z zawodników startujących na dystansie 300 km i 500 km, otrzymał pamiątkowy bidon, chustę, numer startowy oraz plecaczek. Dla śmiałków rywalizujących na 100 km, upominki przygotował sklep rowerowy KOLARZ z Gołkowic. Dodatkowo, serwisanci z tegoż sklepu regulowali rowery uczestników tuż przed startem w Sobotę oraz w Niedzielę. Za pomoc serdecznie dziękujemy! Tak piątkowy wieczór minął nam na miłej i spokojnej atmosferze, pełnej pogaduszek oraz omawiania taktyki przed sobotnimi startami.

W Sobotę baza maratonu wstała bardzo wcześnie. Już o 6.00 panowie ze służby gminnej zamontowali bramę startową oraz namioty. Pogoda zapowiadała się idealnie – ciepło, bez opadów deszczu. Stopniowo parking zaczął zapełniać się samochodami zawodników, którzy po kolei meldowali się w biurze zawodów po odbiór pakietu. W tym miejscu serdecznie dziękujemy Panią z Gminnego Centrum Kultury i Sportu za nieopisaną pomoc! Szykowanie rowerów, ostanie poprawki ubioru, napełnianie bidonów, pakowanie batoników czy też żeli w kieszonki. To z pewnością czynności, które wykonuje każdy zawodnik zaraz przed startem. Ostatnim punktem przed zameldowaniem się na linii startu jest odbiór urządzenia GPS, które służy do monitorowania pozycji zawodnika podczas maratonu. Na każdym z dystansów zawodnicy muszą pokonać określoną trasę, więc taki monitoring jest niezbędny do weryfikacji przejazdów. Dodatkowo, pozwala bliskim na dopingowanie oraz monitorowanie miejsca swojego faworyta. 

Równo o godzinie 7.30, po krótkiej odprawie technicznej, na trasę 500 km rusza pierwsza grupa. Starty odbywają się co 5 min po 10 osób. Wpływ na taką formę startu maja przepisy o ruchu drogowym, których zawodnicy muszą przestrzegać, gdyż cały maraton odbywa się w ruchu ulicznym. Na dystansie 500 km wystartowało niespełna 80 śmiałków. Na pierwszych kilometrach czekały na nich małe podjazdy na drodze w kierunku Cieszyna. Kulminacyjnym punktem tego odcinka był bardzo stromy podjazd na przełęcz „Pod Tułem”. Łatwo nie było, lecz widoki wynagradzały trud. Następnie szybki zjazd i odpoczynek na pierwszym punkcie kontrolnym w Górkach Wielkich. Na dłuższym dystansie zawodnicy musieli zaliczyć 5 punktów. Obecność na nich jest obowiązkowa. Dodatkowo, uczestnicy mogą uzupełnić swoje bidony, zjeść batona, wypić kawę czy też posilić się zupą lub drugim daniem. Wszystko tak, aby spokojnie mogli pokonać kolejne kilometry. Drugi odcinek trasy tegoż dystansu można śmiało nazwać górskim. Śmiałków czekały podjazdy pod zameczek w Wiśle, Jaworzynkę oraz Laliki. Kolejny punkt kontrolny czekał na kolarzy w Węgierskiej Górce. Tam mogli liczyć na sporych rozmiarów kotleta z ziemniakami i surówką. Następne kilometry to dalej góry, które prowadziły w stronę Makowa Podhalańskiego do restauracji Kardamon, gdzie każdy mógł zjeść pyszną zupkę przed rozpoczęciem bardzo trudnego podjazdu. Nagrodą za jego pokonanie była widokowa trasa wzdłuż zbiornika Świnna Poręba. Ostatnim górskim wyzwaniem na trasie był podjazd pod Kocierz. Z tego miejsca, pozostało już raptem płaskie 200 km do mety. Ale najpierw szybki punkt na bardzo dobry obiad w Kętach. Końcowe 200 km zawodnicy pokonywali już nocą. Dzięki temu ruch w pobliżu takich miejscowości jak Tychy, Kobiór czy też Orzesze był znikomy. Ostatnia pauza na trasie miała miejsce w Rybniku nad zalewem. Po zjedzeniu zupy pomidorowej, pozostało ostatnie 100 km, wiodące po terenach w okolicy Raciborza. Na deser jeszcze podjazd pod Pogrzebień i ostatnia prosta do mety. Ogromne gratulacje dla wszystkich, którzy pokonali ten dystans!

Dystans 300 km wystartował o godzinie 8:25. Trasa do punktu w Górkach Wielkich miała bardzo zbliżony przebieg do tej na najdłuższym dystansie. Następnie odbijała w kierunku Bielska Białej, gdzie po pokonaniu kilku mniejszych podjazdów na zawodników czekał Przegibek. Zdecydowanie największe wyzwanie na tej trasie. W nagrodę kilka kilometrów wzdłuż jeziora Międzybrodzkiego i kolejny mały, sztywny podjazd pod Wielką Puszczę. I w ten sposób uczestnicy pokonali największe trudności na trasie TdS MINI. W nagrodę posiłek na punkcie w Kętach i szybkie kilometry w stronę Rybnika a następnie na nadodrzańskich terenach za Raciborzem. Podjazd pod Pogrzebień, który po wcześniejszych podjazdach stał się tylko małą zmarszczką i meta w Godowie. Ogromne gratulacje dla wszystkich, którzy pokonali ten dystans!

Zawodnicy z dłuższych dystansów przybywali do Godowa całą noc. Tymczasem w Niedzielny poranek o godz. 8.00 wystartował ostatni dystans – TdS FAMILY 100 km. Jak nazwa wskazuje, głównie chodzi tutaj o dobrą zabawę i pokonywanie własnych słabości. Trasa tegoż dystansu biegła po dobrze nam znanych terenach. Uczestnicy ruszyli w stronę Pielgrzymowic, a następnie przez Pniówek i Świerklany dotarli do Rybnika na punkt kontrolny. Tam mogli uzupełnić bidony oraz zjeść kawałek bardzo dobrego ciasta. Dalsza część trasy prowadziła wzdłuż jeziora Rybnickiego i przez takie wioski jak Zwonowice, Raszczyce czy Pstrążna. Pierwsi zawodnicy meldowali się w Godowie po ok. 4 h jazdy. Na mecie, na każdego uczestnika czekał pamiątkowy medal oraz śląski obiod, który bez wątpienia jest jedną z największych atrakcji Naszej imprezy!

Podczas V edycji, po raz kolejny, gościliśmy ponad 600 zawodników!!! Na dwóch najdłuższych dystansach, chęć startu zgłosiło 299 osób, natomiast na dystansie FAMILY 100 km zapisanych było 345 zawodników!!!

Zdjęcia z maratonu TdS 2021

Oficjalne wyniki V EDYCJI MARATONU TdS 2021

W tym miejscu chciałbym wszystkim serdecznie podziękować za pomoc w organizacji tego przedsięwzięcia. Z roku na rok coraz więcej osób się angażuje oraz nam pomaga. Raz jeszcze dziękuję władzą Gminy Godów, Policji za pilnowanie porządku oraz klubowi LKS OLZA Godów. Dziękujemy także Naszym rodziną za wsparcie, ekipą filmowym i fotografom. Nie pozostaje mi nic innego, jak zaprosić Was wszystkich na kolejną edycję TdS 🙂

DZIĘKUJEMY I ZAPRASZAMY W 2022 ROKU!!!

WSPIERAJĄ NAS

Godów
Gminne Centrum Kultury, Sportu i Turystyki w Godowie
Flagowa Kraina
crazy biker
annaart
artex
Bugla Bike
Kru-Kam
Foto Franek
K4ART
Kolarz
Masarnia Opiła
Royal Movies
Kufieta
Martombike
Gryfnie
Meble Mazan
Kuhn biuro rachunkowe
Krzyżok